O Autorce
Katarzyna Grochola to najpopularniejsza obecnie autorka literatury obyczajowej w Polsce. Każda jej książka okazuje się bestsellerem. Opublikowała siedem powieści, dwa tomy opowiadań oraz dwa tomy rozmów z psychoterapeutą Andrzejem Wiśniewskim.
Za swoją twórczość została czterokrotnie uhonorowana wyróżnieniem „AS” EMPiK-u (lata 2001–2006 r.) – dla najlepiej sprzedającej się książki roku - oraz nagrodą wydawniczą „IKAR” (2001). Otrzymała też nagrodę w konkursie dramaturgicznym Tespis 2000 za utwory dramatyczne Pozwól mi odejść i Kot mi schudł. Słuchowisko radiowe Kot mi schudł zostało także nagrodzone podczas festiwalu Dwa Teatry w Sopocie. W 2008 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się znakomicie przyjęta powieść Trzepot skrzydeł – rozeszła się wśród ponad 160 tys. czytelników.
W 2004 ukazała się ekranizacja „Nigdy w życiu!” z Danutą Stenką w roli głównej. Z widownią obliczaną na 1,6 miliona osób ciągle utrzymuje się w czołówce najbardziej kasowych filmów w historii polskiej kinematografii.
Katarzyna Grochola urodziła się w lipcu 1957 roku w Krotoszynie. Mówi o sobie, że jest córką polonistki i uczciwego, a więc biednego, prawnika. Pieniędzy brakowało na telewizor i wymarzone przez dzieci dżinsy, ale na książki – nigdy. W rezultacie rodzina podczas częstych przeprowadzek taszczyła ze sobą ciągle rozrastającą się bibliotekę. Przeprowadzkom Katarzyna Grochola zawdzięcza przyjaciół w całym kraju, bibliotece – niespokojnego ducha: jako siedemnastolatka uciekła z domu (na trzy dni), aby spotkać się z ukochanym z innego miasta.
Na obecną postawę życiową autorki wpłynęła dramatyczna walka z chorobą nowotworową, uwieńczona zwycięstwem. Zwykle mówi się o rozsypującym się w kryzysowej sytuacji życiu. U mnie było odwrotnie – wspomina Katarzyna Grochola – choroba pomogła poskładać to, co wcześniej było rozsypane. Wtedy byłam świeżo po rozwodzie, samotnie wychowywałam dziecko, pracując jako korektorka w Krajowej Agencji Wydawniczej. Czułam się odrzucona przez świat i ludzi, bardzo nieszczęśliwa. Nic dziwnego, że choroba dopadła mnie w tym właśnie momencie. Zachorowałam ciężko, śmiertelnie i beznadziejnie. Lekarze postawili na mnie krzyżyk. Na szczęście Pan Bóg tego nie zrobił i wreszcie znalazł się jeden człowiek, który wywalczył dla mnie operację – doktór Jacek Lisawa. Zdaniem lekarzy byłam w takim stanie, że ten zabieg miał działać już tylko na zasadzie placebo. Udało się.
Jest szczęśliwą mamą Doroty Szelągowskiej oraz babcią siedmioletniego Antosia (pierwowzór Mateuszka z Kryształowego Anioła). Obecnie pisarka mieszka w Milanówku i zajmuje się, jak twierdzi, kopaniem stawku, w którym zamierza hodować żaby i ryby. Na razie towarzyszą jej golden retriever o imieniu Ałgan oraz dwa koty – Przytul i Zaraz. Koty oblizują się na myśl o zawartości jeziorka, Ałgan przynosi zakupy i ślini się na widok mandarynek.
Za swoją twórczość została czterokrotnie uhonorowana wyróżnieniem „AS” EMPiK-u (lata 2001–2006 r.) – dla najlepiej sprzedającej się książki roku - oraz nagrodą wydawniczą „IKAR” (2001). Otrzymała też nagrodę w konkursie dramaturgicznym Tespis 2000 za utwory dramatyczne Pozwól mi odejść i Kot mi schudł. Słuchowisko radiowe Kot mi schudł zostało także nagrodzone podczas festiwalu Dwa Teatry w Sopocie. W 2008 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się znakomicie przyjęta powieść Trzepot skrzydeł – rozeszła się wśród ponad 160 tys. czytelników.
W 2004 ukazała się ekranizacja „Nigdy w życiu!” z Danutą Stenką w roli głównej. Z widownią obliczaną na 1,6 miliona osób ciągle utrzymuje się w czołówce najbardziej kasowych filmów w historii polskiej kinematografii.
Katarzyna Grochola urodziła się w lipcu 1957 roku w Krotoszynie. Mówi o sobie, że jest córką polonistki i uczciwego, a więc biednego, prawnika. Pieniędzy brakowało na telewizor i wymarzone przez dzieci dżinsy, ale na książki – nigdy. W rezultacie rodzina podczas częstych przeprowadzek taszczyła ze sobą ciągle rozrastającą się bibliotekę. Przeprowadzkom Katarzyna Grochola zawdzięcza przyjaciół w całym kraju, bibliotece – niespokojnego ducha: jako siedemnastolatka uciekła z domu (na trzy dni), aby spotkać się z ukochanym z innego miasta.
Na obecną postawę życiową autorki wpłynęła dramatyczna walka z chorobą nowotworową, uwieńczona zwycięstwem. Zwykle mówi się o rozsypującym się w kryzysowej sytuacji życiu. U mnie było odwrotnie – wspomina Katarzyna Grochola – choroba pomogła poskładać to, co wcześniej było rozsypane. Wtedy byłam świeżo po rozwodzie, samotnie wychowywałam dziecko, pracując jako korektorka w Krajowej Agencji Wydawniczej. Czułam się odrzucona przez świat i ludzi, bardzo nieszczęśliwa. Nic dziwnego, że choroba dopadła mnie w tym właśnie momencie. Zachorowałam ciężko, śmiertelnie i beznadziejnie. Lekarze postawili na mnie krzyżyk. Na szczęście Pan Bóg tego nie zrobił i wreszcie znalazł się jeden człowiek, który wywalczył dla mnie operację – doktór Jacek Lisawa. Zdaniem lekarzy byłam w takim stanie, że ten zabieg miał działać już tylko na zasadzie placebo. Udało się.
Jest szczęśliwą mamą Doroty Szelągowskiej oraz babcią siedmioletniego Antosia (pierwowzór Mateuszka z Kryształowego Anioła). Obecnie pisarka mieszka w Milanówku i zajmuje się, jak twierdzi, kopaniem stawku, w którym zamierza hodować żaby i ryby. Na razie towarzyszą jej golden retriever o imieniu Ałgan oraz dwa koty – Przytul i Zaraz. Koty oblizują się na myśl o zawartości jeziorka, Ałgan przynosi zakupy i ślini się na widok mandarynek.